Wielki Post - czas na zmiany...
Data publikacji: środa, 14-02-2018
Dzień poważny, popielcowy
Smutkiem niczym mgłą osnuty
Kapłan sypie nam na głowy
Popiół, jako znak pokuty
Kolejny dzień, kolejna środa w moim życiu. Niby taka sama, a jednak szczególna. Dlaczego? Bo to środa popielcowa. I choć może z małym żalem wspominam smak pączków i faworków z końca ubiegłego tygodnia, to wiem, że tak naprawdę okres Wielkiego Postu, który właśnie rozpoczynam, to błogosławiony i święty czas. Czy wiem już, z jakimi intencjami pójdę w tym roku na drogę krzyżową? Co chcę zanieść na Golgotę razem z Jezusem? Może moje dziecko ma trudności z nauką, może nie umie odnaleźć się w nowym środowisku po kolejnej przeprowadzce. Może mój mąż boryka się z problemami w pracy, może koledzy po raz kolejny „dogryzają” mu, że zamiast wieczorem wyjść z nimi na imprezę – on pomaga mi w pracach domowych? Może moi rodzice, staruszkowie, już dawno nie mieli okazji ze mną spokojnie porozmawiać, bo ciągle gdzieś się śpieszę, bo muszę coś załatwić. Może w końcu ja sam przyznam, że bez „Boga zawali się nasz dom” i powierzę Ukrzyżowanemu swoje życie. Zatrzymam się na chwilę, dostrzegę piękno świata, zatrzymam się, by zauważyć coś więcej… dostrzegę swego brata. I nawet jeśli nie będzie on dźwigał krzyża, tylko ciężką siatkę z zakupami, nawet jeśli nie będzie z szat obnażony, a tylko zapomni rękawiczek – to ja go tak nie zostawię, pomogę, bo to przecież Wielki Post, w którym jedni drugich krzyże nieść możemy, tylko… czy zechcemy się zmienić?
J
Pozostałe aktualności
środa 29.04.2026
sobota 25.04.2026
środa 22.04.2026
wtorek 14.04.2026
niedziela 05.04.2026
sobota 04.04.2026
piątek 03.04.2026
czwartek 02.04.2026
czwartek 02.04.2026
środa 01.04.2026
niedziela 29.03.2026
sobota 28.03.2026
sobota 21.03.2026
piątek 13.03.2026
środa 11.03.2026




 (1).png)














